Ahoj!
Wczorajszy dzień upłynął mi pod znakiem Międzynarodowego Spotkania Biznesu i powiem szczerze, że było bardzo miło i postaram się niedługo napisać Wam krótką notkę o tym wydarzeniu (oczywiście z foteczkami!)
Tymczasem nastał piątek i czas na kolejne wnętrze - dziś wyjątkowo wpasowane w tę ponurą jesienną pogodę. Wszystko dzięki kominkowi, który tak dumnie stoi w kącie salonu naszych dzisiejszych bohaterów i zdradzę Wam w sekrecie, że są oni moją rodziną ;) Uwielbiam ten salon! Zawiera tyle pięknych detali... Zresztą zobaczcie sami!







