Ahoj!
Jak obiecałam w zeszłym tygodniu, to nie koniec metamorfozy łazienki. I już dziś mogę powiedzieć, że w następnym tygodniu nadciągają kolejne zmiany ♥
A dzisiaj o tym, co w momencie powstawania wydawało mi się niewykonalne.
Wymyśliłam sobie szafkę pod umywalkę ze skrzynek. Cóż, kolejny pomysł niskobudżetowy, jednak tym razem okazał się nieco bardziej skomplikowany niż położenie skrzynki na skrzynce :D
Umywalka stała w naszej piwniczce już od półtorej roku i czekała na swoją chwilę. Nie jest ona zbyt wyszukana, po prostu umywalka, dziś pewnie kupiłabym inną, ale cóż począć :)
BEFORE